Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Za szybko jechali

Nadmierna prędkość była przyczyną tragicznego wypadku, który wydarzył się we wtorek w Sitańcu koło Zamościa – podała wczoraj policja. Na miejscu zginęło trzech funkcjonariuszy lubelskiego oddziału Centralnego Biura Śledczego.
– Ford jechał około 140 km/h – mówią policjanci. – Na drodze nie znaleźliśmy śladów hamowania. Kierowca i pasażerowie nie mieli szans na przeżycie. Samochód uderzył w tył zaparkowanego jelcza. Jego kierowca miał problemy z uruchomieniem silnika. Gdy w końcu motor zaskoczył, z rury wydechowej wydobyły się kłęby białego dymu. – To ograniczyło widoczność – twierdzą funkcjonariusze. – Do tego doszło oślepiające słońce. Gdyby ford jechał wolniej... Msza żałobna za zmarłych funkcjonariuszy odbędzie się jutro o godz. 11 w lubelskiej archikatedrze. Swój udział zapowiedzieli przedstawiciele Komendy Głównej. Uroczystości pogrzebowe odbędą się na cmentarzach w Kazimierzówce, na Majdanku i przy ul. Unickiej.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama