Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Zanim odejdzie, musi oddać pieniądze

Dyrektor ŚDS w Zamościu, który za pieniądze z dotacji budżetowej ubierał siebie i swoich podwładnych już nie pełni tej funkcji. Decyzję o jego odwołaniu podjął prezydent Zamościa. - Dyrektor został zdymisjonowany, ponieważ kontrola, którą prowadził Lubelski Urząd Wojewódzki, a także miasto, wykazała poważne nieprawidłowości w zarządzaniu tą placówką - poinformowała nas Otylia Młynarska-Chojnowska, dyr. Wydziału Organizacyjno-Administracyjnego w zamojskim UM. - Informację o decyzji prezydenta przesłano dyrektorowi pocztą, ponieważ jest na zwolnieniu lekarskim i w żaden inny sposób nie można się z nim było skontaktować. Jednak zanim dyrektor definitywnie pożegna się z posadą, musi wywiązać się ze wszystkich zaleceń pokontrolnych. Jak już informowaliśmy, ma jeszcze w tym miesiącu oddać wszystkie pieniądze z dotacji budżetowej, które w niewłaściwy sposób wydawał rządząc w ŚDS. Chodzi o 1700 zł (plus odsetki), czyli koszt ubrań kupowanych dla dyrektora i kierownika Oddziału Pierwszego Kontaktu oraz ekwiwalent wypłacony za zakup i pranie odzieży dla głównej księgowej, jednego z kierowników i dyrektora oraz nadpłatę ryczałtu samochodowego. Od piątku placówka ma już nowego dyrektora. Funkcję tę pełni Krzysztof Kiczak, prawnik z wykształcenia.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama