Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Słuchacze "elitarnej Cobry zostali na lodzie

Miała to być nauka za darmo w "elitarnej placówce. Ale w połowie roku akademickiego szkoła zmieniła zasady. Przyszli ochroniarze jeśli chcą się dalej uczyć, muszą zacząć płacić.
Słuchacze "elitarnej Cobry zostali na lodzie
Elitarną Szkołę Służb Ochrony i Biznesu oraz Elitarne Studium Kariery Zawodowej Cobra w Białej Podlaskiej prowadzi spółka Perfect Education z Gdyni. To szkoła niepubliczna, ale z uprawnieniami publicznej, dzięki czemu jest dotowana z miejskiego budżetu. - W lutym dowiedzieliśmy się, że Cobra zawiesza swoją działalność w Białej Podlaskiej. Na początku marca mieli nam powiedzieć co dalej, ale jest koniec miesiąca, a my nadal nie wiemy na czym stoimy - mówi Daniel, jeden ze słuchaczy. - Powiedziano nam tylko, że dyrektor szkoły zrezygnowała ze stanowiska - dodaje. Daniel chce być ochroniarzem. Ma za sobą dopiero jeden semestr nauki. - Chciałbym odzyskać dokumenty, m.in. świadectwo i arkusz ocen. Przeniósłbym się do innej szkoły o podobnym profilu - tłumaczy. Jak dodaje, wybrał Cobrę, bo jest bezpłatna i ma zaoczny tok nauki. Ze sprawozdań przekazanych do Urzędu Miasta wynika, że do szkoły uczęszcza ponad 130 osób. - Nasza działalność na dotychczasowych zasadach jest nierentowna. Spółki nie stać na dalsze dofinansowywanie placówki w Białej Podlaskiej - tłumaczy Edward Jóźwiuk, jeden ze wspólników firmy Perfect Education. - 22 lutego przedstawiliśmy naszym słuchaczom ofertę: nauka w naszej szkole będzie płatna. Do 31 marca mają zadeklarować, czy się na to decydują - tłumaczy. Szkoła będzie też musiała znaleźć nowy lokal. - Placówka zalega z płatnościami za wynajem sal lekcyjnych - mówi Daniel Sikona, dyrektor Zespołu Szkół Zawodowych nr 2 w Białej Podlaskiej. - W marcu wypowiedzieliśmy umowę. Jeżeli zaległości nie zostaną uregulowane, wystąpimy na drogę sądową - dodaje. Sprawą zajął się też Wydział Edukacji bialskiego magistratu. - Skierowaliśmy do właściciela Cobry pismo pouczające, a na kwiecień zapowiedzieliśmy kontrolę. Powiadomiliśmy też kuratora oświaty - mówi Ewa Majewska, naczelnik wydziału. W ostatnich miesiącach wiele osób zrezygnowało z nauki w Cobrze. - Część z nich wyjeżdża za granicę. Inni rezygnują, bo teraz nie trzeba mieć licencji by być ochroniarzem. Do ostatniego egzaminu kwalifikacyjnego podeszła tylko garstka - tłumaczy wspólnik spółki.
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama