Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Chłopi walczą o lepsze ceny

Wczoraj lubelscy rolnicy, po dwóch dniach przerwy, wznowili blokady dróg. W czterech protestach uczestniczyło około 160-170 osób. Chłopi protestowali m.in. przeciwko niskim cenom skupu żywca i coraz gorszym warunkom produkcji.
- Na 200 tucznikach, jakie sprzedałem w tamtym roku, już nie zarobiłem - mówi Gustaw Jędrejek, rolnik z Bogucina w gminie Garbów. - Pod koniec roku cena żywca spadła do 2,60 zł za kilogram, co oznacza, że do produkcji każdego kilograma dopłaciłem prawie złotówkę. Prosięta sprzedałem zamiast hodować. Teraz mam młodych 30 loszek i nie wiem, co z nimi zrobić. Grzegorz Matacz z Wilkołaza, jak wielu innych rolników, ponad pół roku musiał czekać na wypłatę pieniędzy za zboże. Nie dotrzymując terminów płatności, skupujący mają darmowy kredyt u rolnika. Za tuczniki też bierze coraz mniej. - Tak jest i z innymi produktami: wszystkie tanieją. A maszyny, nawozy, środki ochrony roślin drożeją po kilkanaście procent rocznie - mówi Matacz. Zdaniem Władysława Saby, wicedyrektora lubelskiego oddziału Agencji Rynku Rolnego, ceny żywca wieprzowego spadają z powodu nadprodukcji. - Występuje ona nie tylko w naszym kraju, ale w całej Europie i poza nią - mówi Saba. - Stąd taka sytuacja, mimo że od 9 stycznia ARR prowadzi skup interwencyjny półtusz wieprzowych przeznaczonych na zapasy agencji. Przez ostatni miesiąc kupiliśmy w woj. lubelskim ponad 3 tys. ton półtusz, zdejmując z rynku ponad 40 tys. tuczników. Jednak ich nadwyżka na rynku jest tak duża, że nie zapobiegło to spadkowi ceny. Wicedyrektor dodał, że jedną z przyczyn świńskiej \"górki” mogą być zbyt wysokie ubiegłoroczne ceny interwencyjne wynegocjowane z rządem przez związki rolnicze. - W pierwszym półroczu zeszłego roku sięgały 4 zł za kilogram, co nie powodowało zmniejszenia hodowli - mówi Saba.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama