Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Uwaga, chłopi na drodze!

Rolnicze protesty przybierają na sile. Wczoraj na Lubelszczyźnie zorganizowano blokady dróg w 26 miejscach, m.in. w Worońcu, Niemcach, Piaskach, Wysokiem, Polichnie, Strzeszkowicach i Jastkowie -poinformował Janusz Wójtowicz, p.o. rzecznik prasowy komendanta wojewódzkiego policji w Lublinie. Zaostrzono także formę blokad. Po godz. 10 oraz 13 przez godzinę w ogóle nie przepuszczano samochodów. - Korków nie było tylko dlatego że policja kierowała ruchem i informowała o objazdach przez Snopków i ul. Zbożową - mówili kierowcy w Jastkowie. Ale w innych miejscach nie było tak kolorowo. Stojący w korkach domagali się przepuszczenia. - Wstałem o 3 rano. O godz. 16 powinienem być w domu. Przez blokady dojadę dopiero na wieczór -mówił Zbigniew Pieńko, kierowca ciężarówki jadący w piątek do Hrubieszowa. Dlaczego policja nie rozpędzi blokujących rolników, skoro wszystkie blokady są nielegalne? - Użycie siły to ostateczność - odpowiada nadkom. Wójtowicz. - Policja jest obecna na wszystkich blokadach i prowadzi negocjacje z protestującymi. W wielu wypadkach to pomaga. A rolnicy, coraz bardziej zniecierpliwieni tym, że ich protesty są ignorowane przez rząd, zapowiadają, że w poniedziałek forma blokad będzie jeszcze ostrzejsza - zamierzają nie przepuszczać aut przez co najmniej godzinę. Blokady odbędą się w godz. 10-14. Z kolei na wtorek zapowiedziano rolniczy protest w Warszawie. Chłopi będą domagać się podwyższenia cen interwencyjnego skupu żywca, odrzucenia prezydenckiego weta do ustawy o biopaliwach, uchwalenia ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego i ustawy, która gwarantowałaby poziom finansowania rolnictwa z budżetu państwa. (zof)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama