Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Stu pięćdziesięciu znad Atlantyku

Przyjazd prawie 150 Francuzów na południowe Podlasie nie oznaczał \"klęski” żywiołowej, jak się niektórzy obawiali.
Stu pięćdziesięciu znad Atlantyku
Koncert francuskiej grupy folkowej \"Les Dieses” na pl. Wolności. Widowiskowo i atrakcyjnie zaprezen
Goście przybyli z okazji 10-lecia współpracy regionalnej Biała Podlaska - Deux-Sevres zostali rozdzieleni na gminy, które gościły po kilka osób. Przybysze znad Atlantyku mogli przekonać się, że nad Bugiem i Krzną jest lepiej, niż się spodziewali. Alain Baudin, mer Niort, wyznał, iż ceni sobie udział w posiedzeniu Komisji Rewizyjnej bialskiej Rady Miasta. Z dyrektorem MOK, Januszem Izbickim uzgodnił wymianę zespołów kulturalnych. Francuzi podziwiali bazę bialskiego WZAWF. Jean-Marie Morisset, przewodniczący Rady Departamentu Deux-Sevres, podkreślił, iż będą zacieśniane kontakty francuskich uczelni z bialskimi. Andre Dulait, przewodniczący senackiej Komisji Spraw Zagranicznych i Obrony chwalił nowoczesny terminal graniczny w Koroszczynie. Marian Tomkowicz, przewodniczący Stowarzyszenia Deux-Sevres - Biała Podlaska powiedział, że liczy iż Francuzi będą ambasadorami naszego regionu w unii. Po raz pierwszy na Podlasiu poprowadził symultaniczne tłumaczenie konferencji \"Przyszłość terenów wiejskich i rolnictwa w UE” . Andre Moimeaux, francuski przewodniczący Stowarzyszenia Biała Podlaska - Deux-Sevres powiedział nam, że Polska ma siły i środki oraz ludzi wykształconych, aby szybko dokonać postępu. - Być może, że będzie potrzeba nawet dziesięciolecia, ale przed Polską są dobre lata - mówi Andre Moimeaux. Podkreśla, że w rozwijaniu współpracy regionów mają odegrać większą rolę izby gospodarcze i rolnicze z obu krajów.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama