Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Kup rybki, mniej oddasz fiskusowi

Nawet mieszkając w wieżowcu możesz być rolnikiem. Wystarczy klatka, a w niej biała myszka. Albo 700-litrowe akwarium z przynajmniej jedną rybką. I już możesz zarejestrować się w Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego jako osoba prowadząca \"dział specjalny produkcji rolnej”.
To czysty zysk. Roczna składka emerytalna w KRUS wynosi 663,20 zł. Osoby ubezpieczone w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych wpłaciły w zeszłym roku średnio po 5345,75 zł. Różnica wynosi 4682,55 zł. - Cała Polska powinna przenieść się do KRUS - uważa Grzegorz Lipski, właściciel Salonu Zoologicznego GEKON w Lublinie. Jest jeden haczyk. Przez rok trzeba się utrzymywać tylko z tej produkcji. Po roku zaciskania pasa można już robić cokolwiek, ale składkę dalej płacić w KRUS. Ile osób skorzystało dotąd z tej \"specjalnej rolniczej furtki” umożliwiającej przejście z ZUS do KRUS? - Żadnego wzrostu liczby ubezpieczonych z tytułu prowadzenia działów specjalnych produkcji rolnej nie zanotowaliśmy - mówi Maria Bogusz, zastępca dyrektora Oddziału Regionalnego Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego w Lublinie. Fiskus niezbyt ceni pracę osób zajmujących się nietypową hodowlą. Urzędnicy przygotowali tabelę, z której wynika m.in., że dochód ze sprzedaży jednego kurczaka na chów to... 1 gr. Działem specjalnym produkcji rolnej jest też hodowla rybek w akwarium. Ale uwaga: akwarium musi mieć objętość przynajmniej 700 litrów. Roczny dochód z takiego przedsięwzięcia fiskus wyliczył na 749 zł.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama