Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Węgierscy huzarzy szarżowali nad Bugiem

Dziesięciu węgierskich huzarów z pułku Radetzkiego przemierzało konno w sobotę okolice Kajetanki i Werchlisia. Zaprosił ich tam Maciej Falkiewicz, artysta malarz i hodowca koni, mieszkaniec Janowa Podlaskiego.
Już po raz drugi przybyli na kilka dni do Polski znad Balatonu, ale częściowo w innym składzie. Nigdy wcześniej nie był na Podlasiu, dowodzący grupą, pułkownik Robert Csapari. Jerzy Szpyra, który jako tłumacz towarzyszył delegacji, współorganizuje wigilię poetów i ułanów. Impreza rok rocznie odbywa się w Lublinie przed Bożym Narodzeniem. To na to uroczyste spotkanie przyjeżdżają Węgrzy.- To jest dla nich duże przeżycie. Są oczarowani krajobrazem, gościnnością mieszkańców oraz tym, że mogą dosiadać wspaniałych koni. Byli już w Kazimierzu Dolnym i tam bardzo im smakowały zupa w chlebie i zwykłe pierogi - mówi Jerzy Szpyra. Obserwujący sobotnią szarżę mieszkańcy podjanowskich wiosek byli zaskoczeni i zachwyceni widokiem historycznych wojskowych strojów.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama