Reklama
Paraliż na granicy
Informacja o podłożonej bombie spowodowała wczoraj zablokowanie na sześć godzin przejścia granicznego w Dorohusku. Telefon od anonimowego mężczyzny postawił w południe na nogi funkcjonariuszy Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej.
- 23.04.2004 19:04
Natychmiast wstrzymali ruch pojazdów i usunęli podróżnych z zagrożonej strefy. Po czterech godzinach poszukiwań policjanci znaleźli pozostawiony w ogólnie dostępnym miejscu podejrzany neseser. Ściągnięci na granicę pirotechnicy umieścili go w specjalnej stalowej beczce. Pod eskortą przewieźli go do Lublina. Do chwili zamknięcia gazety nie było wiadomo, co zawierał.
Reklama













Komentarze