Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Trafili w dziesiątkę

Małe i średnie przedsiębiorstwa z Południowego Podlasia przodują na Lubelszczyźnie w wykorzystaniu unijnych funduszy z programu Phare 2000. Lubelska Fundacja Rozwoju zaprezentowała imponujący dorobek „pionierów” – beneficjantów tego programu.
Jedną z tych firm jest bialskie Przedsiębiorstwo Państwowej Komunikacji Samochodowej osiągające najlepsze wyniki finansowe w pośród pekaesów w woj. lubelskim. Z Phare 2000 uzyskało 44 tysiące euro dotacji na pokrycie części kosztów zakupionych ciężarówek volvo. Wykorzystując dobrą passę, bialskie PPKS uzyskało ponad 48 tysięcy euro z funduszu Phare 2001, na dofinansowanie zakupu trzech autobusów. – Nie rezygnujemy z kolejnych dotacji unijnych. Planujemy zabiegać o dofinansowanie modernizacji stacji paliw i dostosowania jej do wymogów UE – mówi Franciszek Araźny, dyrektor P PKS. Kolejnym prekursorem w korzystaniu z unijnych funduszy jest Bank Spółdzielczy w Białej Podlaskiej. Za pieniądze Phare udostępnił swoim klientom bankomaty. – Byliśmy jedynym bankiem występującym do Lubelskiej Fundacji Rozwoju o środki unijne, mówi Helena Wasilewska, prezes BS w Białej Podlaskiej. Otrzymaliśmy 37 tys. euro dotacji na zakup bankomatów, sprzętu komputerowego i oprogramowania. Mamy już 6 bankomatów, na 10 placówek. Planujemy złożenie kolejnych wniosków o pieniądze z programów strukturalnych. Grzegorz Kozieł, specjalista ds. monitoringu obsługi płatności LFR powiedział nam, że bialski bank posłużył innym spółdzielczym placówkom ma terenie Lubelszczyzny. – Bankowcy zainteresowali się liderem przemian w bankowości spółdzielczej. W gronie najaktywniejszych firm znalazło się również bialskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej, które efektywnie wykorzystało dotacje m.in. do wprowadzenia systemu wizualizacji pracy miejskiego systemu ciepłowniczego – mówi Kozieł. PEC otrzymał 45,7 tys. euro z Phare 2000 na cztery projekty dotyczące m.in. komputerów oraz wyposażenia laboratorium. Barbara Waszczuk, prezes PEC, kontynuuje przygotowywanie wniosków o kolejne dotacje. Dzięki temu zmniejsza się liczba awarii oraz energia drożeje wolniej niż w winnych regionach kraju. Paweł Domański, prezes Petrodomu, innego beneficjanta Phare pozyskał do swojej firmy prawie 19 tys. euro na wyposażenie hotelu oraz zakup naczepy-cysterny do przewozu gazu skroplonego i cysterny do przewozu paliw płynnych. Anny Giszczak, kierownik bialskiego Oddziału LFR nie kryje satysfakcji, że jej oddział w skali województwa, osiągnął jedne z najlepszych wyników zawierając ok. 70 umów dotyczących Phare 2000. A w kilku dziedzinach bialscy przedsiębiorcy byli wzorcem dla innych powiatów i regionów.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama