Reklama
Pomagali sobie, nie innym
Policjanci z Hrubieszowa sprawdzają sprawę oszustwa w przyznawaniu rent socjalnych, którego mieli się dopuścić pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Hrubieszowie.
- 02.11.2004 21:27
O tym, że przy przyznawaniu rent socjalnych przez hrubieszowski MOPS dochodziło do nieprawidłowości, dowiodła kontrola doraźna przeprowadzona przez inspektorów zamojskiej delegatury Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego. Wystąpił o to burmistrz Hrubieszowa. Wcześniej wyszło na jaw, że dziesięcioro dzieci pracowników hrubieszowskiego MOPS pobierało od września 2000 r. co miesiąc przez trzy lata ponad 400 zł renty socjalnej. W tym gronie znalazły się dwie córki kierowniczki ośrodka, które – wraz z zasiłkiem pielęgnacyjnym – otrzymały w sumie ponad 25 tys. zł.
Podczas kontroli ustalono, że w czterech sprawach renty socjalne zostały przyznane decyzjami wydanymi nie przez kierownika MOPS, ale przez jego zastępcę (przy ich wydawaniu doszło do ciężkiego naruszenia prawa). Ponadto przeprowadzona w Powiatowym Zespole ds. Orzekania o Stopniu Niepełnosprawności kontrola ustaliła, że w sześciu sprawach wystawienie orzeczeń o zaliczeniu dzieci pracowników ośrodka do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności nie znalazło dostatecznego uzasadnienia. Kontrolerzy wystąpili do Samorządowego Kolegium Odwoławczego o unieważnienie tych decyzji.
Pracownicy MOPS, których dzieci pobierały renty socjalne, pracują w ośrodku. Na zwolnieniu lekarskim jest od 15 marca do dziś kierowniczka MOPS. Na razie nie wiadomo, kiedy wróci do pracy. Jej obowiązki pełni od 1 lipca Kazimierz Łukiewicz, kierownik Środowiskowego Domu Samopomocy w Hrubieszowie.
Reklama













Komentarze