Nastolatek spał w zaspie
Pijany czternastolatek zasnął w zaspie pod Lubartowem. Uratował go kierowca, który przejeżdżał drogą.
- 21.11.2004 20:02
Gimnazjalista wybrał się w sobotę na szkolną dyskotekę do Niedźwiady, pow. lubartowski. Około godz. 22 opuścił szkołę i poszedł do pobliskiej miejscowości – Berejowa, na dyskotekę dla dorosłych. – Tam najprawdopodobniej pił alkohol. Nie doszedł do domu, bo alkohol bardzo go osłabił. Chłopak położył się w zaspie i zasnął. Leżał kilka godzin. Dopiero około godz. 1.40 zauważył go przejeżdżający tamtędy kierowca. Jego uwagę zwróciły wystające ze śniegu nogi. Gimnazjalista przebywa w szpitalu. W niedzielę rano miał jeszcze 0,8 promila.
Reklama













Komentarze