Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Nie będzie wrogiej prywatyzacji

Dobry dzień dla Lubelszczyzny. Minister skarbu wycofał się z pomysłu wrogiej prywatyzacji Kopalni Bogdanka.
Wczoraj minister Jacek Socha, wraz ze swoim zastępcą Dariuszem Marcem, przyjęli lubelskich parlamentarzystów, którzy zaprotestowali przeciwko prywatyzacji kopalni Bogdanka przez przekazanie jej akcji Elektrowni Kozienice. W spotkaniu uczestniczyło ośmioro posłów i dwoje senatorów. – Zapytałem o korzyści ekonomiczne wynikające z dokapitalizowania Kozienic akcjami Bogdanki. Nie przedstawiono nam żadnych analiz. Jak można łączyć Kozienice z Bogdanką nie kalkulując opłacalności takiego rozwiązania? – oburza się Robert Luśnia, poseł Ligi Polskich Rodzin. Resort skarbu zgodził się opracować analizy dla czterech opcji prywatyzacji Bogdanki. Zgodnie z sugestią parlamentarzystów, rozważane mają być następujące warianty: • Bogdanka zostaje spółką skarbu państwa. • Będzie prywatyzowana indywidualną ścieżką przez wprowadzenie jej akcji na giełdę. • Przejmie akcje Kozienic. • Zostanie połączona z Kozienicami, a akcje utworzonej w ten sposób spółki trafią na giełdę. – Mamy zapewnienie, że minister skarbu bez tych analiz i zgody posłów oraz senatorów nie podejmie decyzji – mówi Izabella Sierakowska, posłanka SdPL. – Obiecał przyjechać do kopalni na Barbórkę. Przy okazji minister poinformował lubelskich parlamentarzystów, że siedziba Grupy L-6, która obejmuje zakłady energetyczne z Białegostoku, Warszawy-Teren, Lublina, Zamościa, Rzeszowa i Okręgu Radomsko-Kieleckiego będzie w Lublinie.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama