Reklama
Śnieg połamał drzewa
Kilkaset tysięcy drzew powaliły na Lubelszczyźnie niedawne śnieżyce.
- 03.12.2004 22:06
Ciężki i mokry śnieg połączony z silnym wiatrem spowodował straty szacowane tylko w lasach państwowych na ok. 200 tysięcy metrów sześciennych drewna. Największe straty są w środkowej części Lubelszczyzny, w pasie od Puław przez Lubartów po Włodawę. Wstępne szacunki w Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Lublinie mówią o 155 tys. metrów sześciennych drewna. Ta liczba prawdopodobnie zwiększy się do 200 tys. metrów, bo do wielu miejsc dopiero teraz, gdy śnieg stopniał, można dotrzeć. Dojdą też drzewa z połamanymi koronami oraz przygięte młodsze sztuki. Je też trzeba będzie usunąć.
– Zrobimy wszystko, aby drewno jak najszybciej wywieźć z lasu – zapewnia dyrektor lubelskiej RDLP Jan Okruch. – Raz, żeby nie straciło na wartości, dwa, by wiosną nie stało się wylęgarnią szkodników. Ze sprzedażą drewna proble- mów nie będzie; w tym roku zapotrzebowanie na ten surowiec jest bardzo duże. Leśnicy zarobią jednak mniej. Raz, że połamane sztuki trzeba będzie przycinać, co zmniejsza ich długość zarazem i cenę; dwa, że będą znacznie wyższe koszty pozyskania – powalone drzewa trzeba będzie transportować czasami z głębokiego lasu. Robotnicy muszą tam dotrzeć, obrobić surowiec i go wywieźć.
Reklama













Komentarze