Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Handel w świątki i piątki

Uchwała radnych Białej Podlaskiej o ograniczeniu w niedziele i święta handlu w mieście jest nieważna. Wczoraj uchylił ją wojewoda lubelski.
We wrześniu bialski samorząd uznał, że w niedziele i święta powinien obowiązywać zakaz handlu. Sklepy mogły być otwarte jedynie w godz. 7–10. Zamknięte też miały być sklepy w święta: Wielkanocy, Bożego Narodzenia, Bożego Ciała, 3 Maja, 15 sierpnia i Święta Niepodległości. Rada Miejska postanowiła, że te ograniczenia nie dotkną aptek i stacji paliw. Wojewoda uznał tę uchwałę za sprzeczną z prawem. Stwierdził, że jaskrawo narusza zasady konstytucji: równości podmiotów wobec prawa oraz swobody działalności gospodarczej. Zdaniem wojewody, tylko na drodze ustawy można zabronić handlu detalicznego w określonych godzinach w niedziele i święta. Jego zastrzeżenia wzbudziło także preferencyjne potraktowanie stacji paliw. „Uchwała bialskiej rady powodowała nierówne traktowanie i dyskryminację placówek handlu detalicznego w życiu gospodarczym” – podkreślił wojewoda. Waldemar Woźniak, prezes bialskiej Ligi Polskich Rodzin, który w imieniu radnych prawicy składał projekt uchwały, powiedział nam wczoraj, że najprawdopodobniej zaproponuje wniosek bialskiej radzie o wystąpienie ze skargą do sądu administracyjnego. – Będziemy szukać sprawiedliwości. Zdumiewa mnie, że nasze inicjatywy, których nie akceptuje postsolidarnościowy bialski prezydent, są unieważniane przez urzędników wywodzących się z aparatu PZPR. Może dziwić jedność poglądów – mówi Woźniak.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama