66-letnia mieszkanka Korzanówki w gminie Rossosz nie wpuściła do domu czterech mężczyzn podających się za stróżów prawa. Dzięki niej wszyscy oszuści wylądowali za kratkami.
Mężczyźni zapukali do jej drzwi w piątek. Twierdzili, że mają nakaz rewizji. Dla uwiarygodnienia jeden z nich nałożył na siebie płaszcz oficera Milicji Obywatelskiej. Przedstawiał się jako kapitan. Mimo takiej prezentacji kobieta nie chciała ich wpuścić. Wtedy zagrozili, że wyważą drzwi lub wybiją szyby w oknach. Chcieli alkoholu. Gospodyni zadzwoniła na policję. Prawdziwi policjanci zatrzymali całą czwórkę.
Komentarze