Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

Prokurator: Mogła nic nie widzieć

Zuzanna P., wójt Woli Mysłowskiej koło Łukowa, najechała na mężczyznę, który leżał na jezdni. Potem przez kilkaset metrów ciągnęła jego ciało. Nie zostanie oskarżona o spowodowanie wypadku.
– Nawet jak patyk wpadnie pod samochód to czuć – oburza się rodzina Ryszarda T., który po wypadku zmarł w szpitalu. – A przecież on miał 180 cm wzrostu i ważył 90 kilogramów. 16 października 2003 roku wieczorem Zuzanna P. jechała służbowym polonezem z Mysłowa do Dychawicy. Przodem pojazdu uderzyła 57-letniego mężczyznę, który leżał na jezdni. Nie zatrzymała się. Przez blisko 350 metrów ciągnęła rannego po drodze. Rannego Ryszarda T. znalazł przypadkowy kierowca. Potrącony miał połamane żebra, uszkodzone płuca i wątrobę. Najpierw trafił do szpitala w Łukowie. Potem został przewieziony do Lublina, gdzie odzyskał przytomność. Zmarł dwa miesiące później. Dochodzenie prowadziła Prokuratura Rejonowa w Lubartowie. Zuzannie P. postawiono zarzut spowodowania wypadku. Była podejrzana o niezachowanie ostrożności, nieuważne obserwowanie jezdni i ucieczkę z miejsca wypadku. Pani wójt twierdziła, że nie widziała na co najechała. Podejrzewała, że to był worek z kartoflami albo jakaś torba. Prokuratura doszła do wniosku, że nie oskarży kobiety o spowodowanie wypadku. Rodzina zaskarżyła umorzenie do Prokuratury Okręgowej w Lublinie. – Dopóki prokurator nie zajmie stanowiska, informacji w tej sprawie nie będzie – uciął rozmowę Andrzej Jeżyński, rzecznik PO w Lublinie. Nam udało się dotrzeć do uzasadnienia umorzenia. Korzystną dla pani wójt opinię wydali biegli z zakresu ruchu drogowego. Według nich mogła nie zauważyć mężczyzny leżącego na jezdni, gdyż – jak sama twierdziła – oślepił ją jakiś samochód. Mogła też nie odczuć tego, że ciągnie za samochodem człowieka. Wczoraj Zuzanna P. nie chciała komentować decyzji prokuratury. – Nie będę się wypowiadała na temat wypadku – powiedziała.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

ReklamaNOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA
Reklama
Reklama