Chirurdzy wracają do pracy
Dziś wznowi działalność oddział chirurgii w szpitalu we Włodawie. Pacjentom, którzy się zgłoszą z urazami, nie grozi już uciążliwy transport do innych szpitali w regionie.
- 09.12.2004 22:22
Decyzja o ponownym uruchomieniu oddziału zapadła wczoraj na spotkaniu lekarzy z włodawskim starostą. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że powodem tego spotkania byli chirurdzy z innych miast, nazywani przez personel \"skoczkami”. Przez kilka ostatnich dni \"skoczkowie” pracowali w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym, zastępującym doraźnie chirurgię. Za trzydobowe dyżury otrzymali po ponad 1,7 tys. zł. Pozostali lekarze, którzy pracują za 1,1 tys. zł miesięcznie, byli wściekli.
Starosta Edward Łągwa nie pozwolił dziennikarzom uczestniczyć w naradzie. - Posiedzenie jest zamknięte, konferencja prasowa będzie o godz. 24 - stwierdził.
Dowiedzieliśmy się jednak, że pięciu chirurgów, którzy ostatnio odeszli ze szpitala, wróciło do swych obowiązków. Odeszli, bo byli niezadowoleni z warunków pracy. Nie wiadomo, czym ich skłoniono do powrotu. Z Ryszardem Gołębiem, zarządcą szpitala, nie udało nam się skontaktować. Z nieoficjalnych informacji wynika, że Gołąb, prawdopodobnie od wtorku przebywa w szpitalu. Jest pacjentem oddziału wewnętrznego.
Reklama













Komentarze