Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Ognista pomyłka z zazdrości

Była sobotnia noc. Na centralnym placu Hrubieszowa, 33-letni właściciel poloneza i jego 23-letni kolega pili w aucie piwo. Nagle pojawił się napastnik: oblał samochód benzyną, podpalił i uciekł.
– Atak był zaplanowany i wymierzony w kierowcę poloneza – nie ma wątpliwości komisarz Tomasz Martyniuk, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Hrubieszowie. Wbrew pozorom nie były to porachunki grup przestępczych. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że podpalacz, 27- letni Andrzej K., dopatrzył się w pokrzywdzonym mężczyzny, który uwiódł mu żonę. Policja ujęła Andrzeja K. chwilę po zdarzeniu. Szybko okazało się, że atak był pomyłką, bo poszkodowany nie zna ani napastnika, ani jego kobiety. Podpalacz pomylił się, bo był mocno pijany. – Miał ponad trzy promile alkoholu we krwi – wyjaśnia Martyniuk. Pasażerowie auta wyposażonego w instalację gazową wyszli ze zdarzenia bez szwanku, ucierpiała za to karoseria. Napastnik odpowie za zniszczenie własności. Grozi mu do pięciu lat więzienia.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama