Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Oskarżony po latach

Specjalizujący się w udawaniu Francuza bialczanin Dawid D. nie uniknie kary. Prokurator skierował właśnie do sądu akt oskarżenia przeciw niemu. Zarzuca mu, że w 2000 roku usiłował zabić bankowego ochroniarza.
Ranny ochroniarz zdołał zbiec z eskortowanymi pieniędzmi. Równie nieudany był wcześniejszy napadł rabunkowy Dawida D. na kantor wymiany walut przy bialskiej ul. Sidorskiej. Gdy zażądał pieniędzy od kasjerki, musiał salwować się ucieczką, ponieważ zaatakował go klient, a właściciel pobliskiego sklepu uderzył krzesłem w głowę. Schwytany przez policję, został umieszczony na obserwacji w Oddziale Psychiatrycznym w Parczewie. Tam przepiłował kraty i z czwartego piętra spuścił się po linie dostarczonej przez znajomych. Potem przez kilka lat przebywał w Warszawie podając się za studenta z Francji. Poszukiwany listem gończym mężczyzna został przed rokiem znaleziony w... areszcie w Warszawie. Biegle mówiący po francusku Dawid D. uparcie podawał się za Francuza. Wpadł, gdyż w stolicy usiłował pobić swoją dziewczynę. Teraz twierdzi, że jest Mirosławem B. z gminy Siemień. Jego prawdziwe personalia wyszły na jaw przypadkiem. W areszcie rozpoznał go jeden z policjantów.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama