Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

ul. XXX-lecia PRL

Na Lubelszczyźnie nie brakuje symboli minionej epoki. Tak się do nich przyzwyczailiśmy, że nawet specjalnie nie rażą. Wojujący ze śladami niechlubnej przeszłości nie mają łatwo.
Grzegorz Król, artysta plastyk ze Szczebrzeszyna, od ponad siedmiu lat dopomina się o zmianę nazwy ulicy im. XXX-lecia PRL. W swoich działaniach jest jednak osamotniony. Zarówno władzom, jak i mieszkańcom miasta obecna nazwa nie przeszkadza. - To wstyd, żeby tak nazywała się jedna z głównych ulic miasta - złości się Król. - Polska Ludowa nie była przecież tworem, który należy czcić. Chce, aby nadano ulicy imię Józefa Brandta, XIX-wiecznego malarza, który urodził się w Szczebrzeszynie. Król rozmawiał w tej sprawie m.in. z kolejnymi burmistrzami miasta i radnymi. Wysyłał do nich petycje i wnioski. Bez odzewu. - Ręce mi już opadają - mówi artysta. - Żadna argumentacja do nich nie trafia. Czy nie ma na to rady? Wiceburmistrzowi Jerzemu Banaszkiewiczowi nazwa XXX-lecia PRL nie przeszkadza. Zapewnia, że sympatykiem PRL nie jest, ale ludowe państwo istniało i nie należy o tym zapominać. Według niego, to jest nazwa historyczna. - Nie my ulicę nazywaliśmy i nie nam ją zmieniać - przekonuje. - Poza tym wiąże się to z dużymi kosztami. Trzeba powiesić nowe tablice, wnieść poprawki w dokumentacji, zmienić dane w dowodach osobistych. I po co? Są ważniejsze sprawy. Zresztą, mieszkańcy naszego miasta, z wyjątkiem pana Króla, nie chcą zmiany. Nie tylko w Szczebrzeszynie trwa pamięć o ludowym państwie. W Chełmie nadal jest osiedle im. XXX-lecia, w domyśle - PRL. - Nie spotkałam się z krytycznymi uwagami na temat tej nazwy - tłumaczy chełmska radna Anna Mirzwa. - Ludzie są do niej przywiązani. Nie wszystko przecież w PRL było złe. W Białej Podlaskiej nadal jest ulica Waryńskiego oraz osiedle XXV-lecia. W wielu miejscowościach na Lubelszczyźnie są także tablice sławiące czyny tzw. utrwalaczy komunistycznej władzy. Jedna z nich wisi np. na ścianie Posterunku Policji w Krasnobrodzie. Okazuje się, że zwykłym obywatelom peerelowskie nazwy nie wadzą. - Przyjdzie czas, że historia zatoczy koło i te nazwy będą znowu aktualne - mówi 60-letni mieszkaniec Szczebrzeszyna.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama