Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Policyjny rachunek sumienia

Wśród wszystkich miast wojewódzkich Lublin ma trzecie miejsce w kraju pod względem najmniejszej liczby przestępstw na 100 tys. mieszkańców. To dobra wiadomość. Zła – spadła wykrywalność sprawców rozbojów – o 6 procent.
Dotarliśmy do wyników lubelskiej policji za 11 miesięcy tego roku. Nieco głębszy oddech mogli wziąć właściciele samochodów. W tym roku złodzieje byli mniej aktywni. Skradli 563 auta. To o 160 mniej niż w ubiegłym roku. Procentowo mamy największy spadek kradzieży samochodów w Polsce. Nie udało się z kolei zahamować wzrostu innych kradzieży. Do końca listopada 2003 roku policja zanotowała 9126 kradzieży, a w tym roku już 9616. W tym roku pojawiła się nowa kategoria przestępstw, która dotychczas stanowiła promile wszystkich spraw. Mowa o oszustwach ubezpieczeniowych. W ubiegłym roku było ich zaledwie 6, a w tym aż 216. Duża w tym zasługa samych policjantów. Kilkudziesięciu z nich jest zamieszanych w tzw. afery stłuczkowe. Pomogli przestępcom wyłudzić od firm ubezpieczeniowych setki tysięcy złotych za sfingowane kolizje. Już w ubiegłym roku straciliśmy pierwsze miejsce w kraju pod względem ujawnionych pijanych kierowców. W tym roku jesteśmy na czwartej pozycji, z wynikiem 12288 nietrzeźwych kierujących. 21 z nich to policjanci lubelskiego garnizonu. Kradzież z włamaniem 2003 – 10447 (wykrywalność 28,4 proc.) 2004 – 10709 (wykrywalność 28,3 proc., średnia krajowa – 22,1 proc.) bójki i pobicia 2003 – 891 (wykrywalność 85 proc.) 2004 – 816 (wykrywalność 83,3 proc.) Dane obejmują okres styczeń –listopad

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama