Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Od 0:2 do 2:2. Avia Świdnik uratowała remis w Kleczewie

Avia Świdnik w piątek chciała wywalczyć trzy punkty w Kleczewie i ograć tamtejszy Sokół. Skończyło się na jednym „oczku”, a patrząc na przebieg spotkania bardziej zadowoleni z remisu mogą być goście, którzy po pierwszej połowie przegrywali dwoma golami, a punkt uratowali w końcówce spotkania remisując 2:2
Od 0:2 do 2:2. Avia Świdnik uratowała remis w Kleczewie

Autor: Avia Świdnik/Facebook

Zespół trenera Wojciecha Szaconia przegrał pięć ostatnich meczów z rzędu i do Kleczewa jechał z zamiarem powrotu na zwycięską ścieżkę.

Piątkowe spotkanie zaczęło się dla gości bardzo źle. Na pierwszą bramkę miejscowi kibice musieli poczekać do 26. minuty. Wówczas Jakub Antczak zagrał piłkę w pole karne do Kacpra Śpiewaka, a ten choć był otoczony obrońcami Avii zdołał skutecznie zastawić się, a następnie obrócić z piłką i oddać dobry mierzony strzał, a piłka zanim wpadła do siatki odbiła się jeszcze od słupka. Gospodarze prowadząc 1:0 poszli za ciosem. W 39 minucie kapitalne diagonalne podanie przez niemal całą szerokość boiska do Filipa Adamskiego posłał Daniel Dudziński. Ten pierwszy mając przed sobą wolną przestrzeń popędził z piłką w pole karne i z zimną krwią trafił na 2:0.

Uratowali remis w końcówce

Na drugą połowę piłkarze ze Świdnika wyszli bardzo zmotywowani i dążyli do odrobienia strat. W 57 minucie Świdniczanie przejęli piłkę w środku pola. Dawid Łącki dobrze zagrał do wbiegającego prawym skrzydłem Anrdija Remeniuka, który strzałem w krótki róg zdobył gola kontaktowego.

Po zdobyciu bramki Avia chciała pójść za ciosem, ale na kolejnego gola jej kibice czekali aż do 87 minuty. Grzegorz Aftyka zagrał piłkę z rzutu rożnego, a dośrodkowanie głową przedłużył Rafał Kursa. Piłka trafiła na głowę Marcine Pigiela, który z bliska wpakował ją do siatki u uratował dla beniaminka jeden punkt.

Po meczu w Kleczewie Świdniczanie przerwali fatalną serię pięciu porażek z rzędu, ale na wygraną w lidze czekają od dziewiątego sierpnia kiedy pokonali u siebie 3:0 Sandecję Nowy Sącz. Kolejny mecz zespół dowodzony przez trenera Wojciecha Szaconia rozegra trzeciego października o godzinie 13 w Rzeszowie przeciwko tamtejszej Resovii.

Sokół Kleczew – Avia Świdnik 2:2 (2:0)

Bramki: Śpiewak (26), Adamski (39) – Remeniuk (58), Marcin Pigiel (87).

Sokół: Wójcik – Andrzejewski, Dudziński, Szymocha, Książek (71 Zieliński) – Adamski, Marcinkowski, Piotrowski (63 Kubacki), Ławrynowicz, Antczak (71 Juszczyk) – Śpiewak (84 Tkaczyk).

Avia: Jakubowski – Assuncao (66 Aftyka), Niepsuj (46 Pigiel), Kursa, Orzechowski, Kołodziejski – Falbierski (66 Kalinowski), Jodłowski (75 Uliczny), Remeniuk, Kamiński – Pisarek (46 Łącki).

żółte kartki: Śpiewak, Piotrowski – Niepsuj, Kursa, Assuncao, Orzechowski, Kamiński.

sędziował: Piotr Szypuła (Bielsko-Biała).

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama