Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Ostatni zajazd na Zamojszczyźnie

W Wolicy Śniatyckiej koło Komarowa doszło do regularnej bitwy między grupą miejscowych a kilkoma mieszkańcami Zamościa. Panowie próbowali ręcznie wyjaśnić wcześniejsze nieporozumienie. Policja zatrzymała już część z nich.
Kilku znajomych spotkało się w Zamościu, żeby wspólnie spędzić czas na piciu alkoholu. Wśród nich byli 23-letni mieszkaniec Hetmańskiego Grodu i 31-latek pochodzący z Wolicy Śniatyckiej. Między mężczyznami wywiązała się sprzeczka. Doszło do przepychanek i bójki. Zostali rozdzieleni i sprawy nie wyjaśnili. Rozstali się mocno poróżnieni. – Mieszkaniec Zamościa postanowił jednak doprowadzić rzecz do końca – mówi podinspektor Adam Lackowski z zamojskiej Komendy Miejskiej Policji. – Skrzyknął kolegów i dwoma maluchami zajechali wieczorem do Wolicy Śniatyckiej, żeby wyrównać rachunki. Mieszkający tam 31-latek czuł, że coś się święci i zwołał swoich znajomych. Naprzeciw siebie stanęło kilkanaście osób. Między grupami wywiązała się regularna bitwa, w której nie zabrakło kijów i metalowych rurek. Napadniętym udało się odeprzeć atak i zatrzymać dwóch napastników, w tym organizatora zajazdu. Niedługo na miejsce przyjechała policja. Bandyci zostali zatrzymani, a prowodyr trafił do izby wytrzeźwień. – Ustaliliśmy już personalia większości uczestników zdarzenia i jesteśmy w trakcie ich zatrzymywania. Będzie im prawdopodobnie postawiony zarzut udziału w bójce i pobiciu – dodaje podinsp. Lackowski. Do zdarzenia doszło we wtorek, ale policja poinformowała o tym wczoraj.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama