Reklama
Asfaltowy budżet
Prezydent Andrzej Pruszkowski miał powody do zadowolenia. Aż 23 radnych zagłosowało za przyjęciem przyszłorocznego budżetu Lublina. Pieniądze znajdą się na modernizację i budowę nowych dróg oraz wykończenie hali sportowej na Globusie. A jakich wydatków z budżetu oczekują mieszkańcy Lublina?
- 30.12.2004 22:10
– Powinno się znaleźć więcej pieniędzy na drobne, ale przydatne rzeczy. Takie jak ławki i kosze na śmieci – sugeruje Janusz Kozak, monter stolarki okiennej.
Na to akurat pieniądze się znalazły. Na wyposażenie parków, skwerów i placów zabaw miasto wyda ponad 200 tys. zł. Będą nowe kosze na śmiecie. Na konserwację ławek radni przeznaczyli 70 tys.
– Miasto musi kupić nowe autobusy dla MPK. Stare są już wysłużone i strasznie kopcą – twierdzi Ewa Karpińska, sprzedawczyni.
– Przy takim budżecie mam szansę na ok. 10 nowych pojazdów – mówi Grzegorz Jasiński, prezes MPK.
Ale to za mało, by z ulic zniknęły wysłużone ikarusy. Prezydent znalazł za to pieniądze na przedłużenie trakcji trolejbusowej na ul. Abramowickiej. Pętla zostanie przesunięta o kilometr.
Dla Pawła Leśkowskiego, ucznia jednego z lubelskich liceów wybór jest prosty. – Remont hali MOSiR i odkrytych basenów. Wyglądają fatalnie. PRL-u nie pamiętam, bo jestem za młody. Ale pewnie niewiele się zmieniło – narzeka chłopak.
I nic się nic zmieni. Na obiekty przy Al. Zygmuntowskich zabrakło. Ale są za to środki na nowe sale gimnastyczne w kilku szkołach.
– Jako dziecko za darmo uczyłem się pływać na basenie MOSiR – mówi Jacek Przybylski. – Teraz za podobne lekcje dla swojego syna słono płacę.
W nowym roku lepiej nie będzie, bo dofinansowanie dla klubów sportowych nie zmieni się.
W budżecie znalazło się za to sporo funduszy na inwestycje drogowe. W tej dziedzinie takiego przyspieszenia jeszcze nie było. Część prac będzie współfinansowana przez Unię Europejską. Prawdopodobnie. – Już teraz wiadomo, że w unii znajdą się pieniądze na poszerzenie al. Spółdzielczości Pracy i budowę drugiej nitki ul. Graffa. To ułatwi przejazd z ul. Mełgiewskiej do al. Witosa
Radni Ligi Polskich Rodzin domagali się przekazania dodatkowego miliona złotych na badania profilaktyczne dla mieszkańców miasta. Radny Sławomir Janicki chciał odebrać MPK 150 tys. zł i przeznaczyć te pieniądze na zasiłki z tytułu urodzenia dziecka. Ale wszystkie zgłoszone wnioski przepadły w głosowaniach. Będą za to większe pieniądze na budowę IV Komisariatu na LSM. Prezydent w ramach autopoprawki zdecydował o przeznaczeniu na ten cel dodatkowych 400 tys. zł.
Reklama
Komentarze