Śmierć w dyskotece
Do 188 wzrosła liczba śmiertelnych ofiar pożaru nocnego klubu Republica de la Cromagnon w centrum Buenos Aires.
- 02.01.2005 21:01
Ponad 700 osób jest rannych, w tym około 100 znajduje się w stanie krytycznym. W Buenos Aires trwa trzydniowa żałoba po tragedii, spowodowanej odpaleniem sztucznych ogni. zapalenia się dyskoteki doszło w nocy z czwartku na piątek. Argentyńska policja zatrzymała właściciela lokalu, w którym trzech młodych ludzi odpaliło w czasie koncertu sztuczne ognie. Zarzucono mu nieprzestrzeganie zasad bezpieczeństwa. Ustalono, że w momencie wybuchu pożaru w lokalu przeznaczonym dla 1300 osób mogło przebywać nawet sześć tysięcy ludzi. Otwarte było tylko jedno wyjście awaryjne. Ogień dość szybko ugaszono, ale dym, ciemności i panika doprowadziły do tragedii. Właściciel dyskoteki był wcześniej napominany przez lokalne władze, by zwiększył środki bezpieczeństwa w lokalu.
Reklama













Komentarze