W niedzielę spłonęła część zabytkowego pałacu klasycystycznego z początków XIX wieku. Wybudowano go dla Bądzyńskich.
(pim)
03.01.2005 22:07
Pod koniec XIX i w początkach XX wieku stanowił on własność Humnickich. Obecnie znajdowała się tam szkoła podstawowa oraz przedszkole. Pożar powstał prawdopodobnie w części przedszkolnej. Miejscowi przypuszczają, że przyczyną było podpalenie. Policjanci sugerują natomiast, że ogień mógł być wynikiem zwarcia instalacji elektrycznej. – Do gaszenia płonącego dachu trzeba było użyć dwóch podnośników i specjalnej drabiny sprowadzonej z Siedlec – opowiadają strażacy.
– Do pożaru przyjechało aż 16 jednostek. Jerzy Garucki, wójt gminy Platerów pojechał tam jako kierowca OSP wozem strażackim z Lipna. – Obiekt nie nadaje się już do eksploatacji – mówi wójt. – A nie tak dawno wydaliśmy ponad 400 tys. zł na jego remont. Dociepliliśmy ściany, wymienione zostały okna, wykonana nowa elewacja. Nie zdążyliśmy tylko założyć nowych drzwi.
Wczoraj uczniowie nie mieli lekcji. Dzisiaj rozpoczną naukę w klubie i remizie strażackiej. Jedna klasa będzie miała zajęcia w mieszkaniu nauczycielki.
– Zrezygnowaliśmy z pomysłu wożenia dzieci do szkoły w Górkach. Może zmienimy zdanie, jak przyjdą mrozy – mówi wójt.
Straty spowodowane pożarem wstępnie oszacowano na około 500 tys. zł.
Komentarze