Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Będzie się gdzie wykurować

W nowoczesnych apartamentach zamieszka maksymalnie 80 kuracjuszy. Budowa sanatorium przy ul. Kościuszki zakończy się wiosną. Będzie to ostatni etap dużej inwestycji prowadzonej przez holenderskiego właściciela uzdrowiska.
– Budowę sanatorium rozpoczęliśmy jesienią ubiegłego roku – mówi Mirosław Przesmycki, dyrektor techniczny Zakładu Leczniczego Uzdrowisko Nałęczów SA. – Budynek jest projektu „Pracowni Architektonicznej Stelmach i Partnerzy”. To będzie obiekt wyróżniający się, wyglądem przypominający trochę niedawno powstałe Atrium i Termy Pałacowe. Obiekt sanatoryjny składać się będzie z dwóch budynków, zespolonych łącznikiem w postaci klatki schodowej z windą. – Łącznik obudujemy aluminium. A budynki pokryjemy drewnem tak, że nie będzie widać gołego tynku – dodaje dyrektor Przesmycki. – Od ul. Kościuszki postawimy trzy kondygnacje wraz z użytkowym poddaszem. W głębi budynku tam, gdzie teren obniża się, zlokalizujemy podziemie z kotłownią. W sanatorium będzie 60–80 miejsc dla kuracjuszy. Zamieszkają w pokojach jedno-, dwu-, wieloosobowych z pełnym węzłem sanitarnym i aneksami kuchennymi. – Być może w przyszłości zmieniamy przeznaczenie obiektu z sanatoryjnego na dom spokojnej starości – dodaje Przesmycki. – Wewnętrzne ściany budynku można, w zależności od potrzeb, odpowiednio przestawiać i modyfikować. Sanatorium będzie ostatnim elementem pakietu inwestycyjnego, na który umowę ze Skarbem Państwa podpisał holenderski inwestor East Spring International. Umowa dotyczyła wybudowania nowych obiektów i zmodernizowania starych, czyli poszerzenia bazy sanatoryjnej w sumie o 150 łóżek oraz budowy systemu informatycznego. Opiewała na kwotę 30 mln zł.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama