Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

W ogniu stracili wszystko

Pogorzelcy zamieszkali kątem u krewnych, ale wójt Adamowa obiecuje, że nie zostawi ich samych sobie. Czteroosobowa rodzina z Rachodoszczy i ich sąsiad w jednej chwili stracili dorobek całego życia.
- Nie mają niczego. Z opieki społecznej dostali już zasiłki na zakup najpotrzebniejszych rzeczy. Zapewnimy poszkodowanym mieszkania zastępcze - mówi Dariusz Szykuła, wójt Adamowa. Drewniany dom, należący do nauczycielki Zespołu Szkół w Suchowoli, stanął w ogniu w środę w nocy. Według wstępnych ustaleń strażaków przyczyną pożaru był nieszczelny przewód kominowy. Straty oszacowano na 100 tys. zł.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama