Reklama
W szpitalu przy ul. Jaczewskiego w Lublinie przyszedł na świat chłopiec, który ma guza – objętościowo i wagowo – większego od niego samego. Po urodzeniu noworodek trafił do Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Lublinie, gdzie będzie operowany. Do operacji dojdzie prawdopodobnie w przyszłym tygodniu.
– Czegoś takiego jeszcze nie widzieliśmy – mówi prof. Jerzy Osemlak, szef Kliniki Chirurgii i Traumatologii DSK. – Ten guz wyrasta z miednicy chłopca i jest od niego większy. Wygląda, jakby dziecko siedziało na wielkim globusie. Operacja nie będzie polegała na oddzieleniu guza od dziecka, ale dziecka od guza. Będzie to niezwykle trudny i skomplikowany zabieg. Teraz noworodek przechodzi szereg specjalistycznych badań. – To prawdopodobnie tak zwany „pier- wotniak wrodzony” – wyjaśnia charakter guza prof. Osemlak. – To nowotwór będący mieszaniną różnych tkanek: skóry, mięśni, włosów, kości. Przyczyny jego powstania nie są znane.
Data dodania:
13.01.2005 21:56
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze