Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Dotarliśmy na Tytana

Zbudowany przez europejskich uczonych z agencji kosmicznej ESA próbnik kosmiczny Huygens, po siedmiu latach podróży od czasu startu z Ziemi, wylądował na powierzchni Tytana – największego satelity Saturna.
Manewr lądowania był bardzo ryzykowny, gdyż odbywał się w gęstej atmosferze odległego o 1,5 mld km od Ziemi ciała niebieskiego, w praktycznie nieznanych warunkach. Jak wyjaśnił dyrektor naukowy ESA, David Southwood, lądowanie próbnika było miękkie, ponieważ po spodziewanym czasie osiągnięcia powierzchni Tytana, próbnik wciąż przekazywał dane. Jak powiedział szef Europejskiej Agencji Kosmicznej Jean-Jacques Dordain, naukowcy odebrali sygnał, że próbnik osiągnął cel. – Wiemy, że Huygens „żyje”, co oznacza, że sen się spełnił – skomentował Dordain. Tytan, który jest większy od planet Merkurego i Plutona, uważany jest za jedyny księżyc w Układzie Słonecznym posiadający własną atmosferę. Składa się ona głównie z azotu i jest tak gęsta, że uniemożliwia obserwacje powierzchni. Uczeni nie są pewni jakie procesy zachodzą w atmosferze i na powierzchni Tytana. Wiadomo że temperatura powierzchni wynosi ok. minus 180 st. C i najprawdopodobniej występuje na niej płynny metan i etan. Uczeni spodziewają się też, że Huygens napotka silne wiatry. Misja Cassini-Huygens, wspólny projekt amerykańskiej agencji NASA i europejskiej ESA oraz Włoskiej Agencji kosmicznej, pochłonęła 3 mld dolarów. Start nastąpił w 1997 r. z przylądka Canaveral.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama