Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

Więcej narciarzy

Tysiąc pięćset osób na godzinę może skorzystać z wyciągu narciarskiego w Rąblowie. Od kilku dni na okrągło pracują dwa wyciągi. – Do nas przyjeżdżają głównie „naukowcy” – śmieje się Kazimierz Antoń, właściciel wyciągu w Rąblowie. – Tutaj uczą się jeździć zanim wybiorą się na trasy w wysokich górach.
Armatki naśnieżyły część stoku. Można było uruchomić 160- i 300–metrowe wyciągi. Trzeci wyciąg ruszy, jeśli spadnie naturalny śnieg. Chociaż od rana, ciągnie do Rąblowa sznur samochodów, narciarze wracają wieczorem do domów. Nie zatrzymują się w okolicznych gospodarstwach agroturystycznych. Oblężenie, jedynego w województwie lubelskim, narciarskiego stoku nie przekłada się więc na rozwój lokalnej turystyki i gastronomii. – Tylko przy śnieżnych zimach mieliśmy dużo gości o tej porze roku – mówi Emilia Dudek z Zawady. – A w tym sezonie nie padało i nikt nie rezerwował u nas miejsc. Wyciągi narciarskie to nie tylko relaks dla przyjezdnych. To miejsca pracy dla miejscowych. W sezonie pracują na parkingu i w małej gastronomii. Z powodu braku śniegu stanęły pod znakiem zapytania zawody narciarskie organizowane przy współudziale gminy Wąwolnica. – Jeśli tylko będą odpowiednie warunki, to w lutym na pewno zaprosimy do rywalizacji na stoku – zapewnia wójt, Waldemar Pietrak. – Puchar dla zwycięzcy zapewniamy my. Drugi ufunduje starosta.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama