Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Posłowie, ostrzegamy was

Lubelscy lekarze, pielęgniarki, technicy rentgena odejdą dziś na godzinę od łóżek chorych.
Protest, który obejmie wiele regionów Polski, rozpocznie się o godz. 12.Akcja jest wymierzona w projekt ustawy o pomocy publicznej i restrukturyzacji zakładów opieki zdrowotnej, który jutro trafi pod głosowanie Sejmu. - Chodzi o zwrócenie uwagi posłom, by nie przyjęli czegoś, czego nie są świadomi - mówi dr Janusz Spustek, przewodniczący Zarządu Regionu Lubelskiego Związku Zawodowego Lekarzy. - Ustawa, przekształcająca szpitale w spółki użyteczności publicznej, doprowadzi do upadku większość z nich. - Protest jest ostrzegawczy - dodaje Maria Olszak-Winiarska, przewodnicząca Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych na Lubelszczyźnie. - Będą następne, o ile ten nie przyniesie efektów. Dziś podejmiemy decyzję o dalszych jego formach, w tym o ewentualnej głodówce. Protestujący zapewniają, że chorzy na czas protestu nie zostaną bez opieki. Szpitale i przychodnie będą miały wystarczającą obsadę do zabezpieczenia potrzeb pacjentów. Ustawa nie ma poparcia związków zawodowych służby zdrowia, samorządów lekarskich i pielęgniarskich oraz starostów. A także samych zainteresowanych, czyli dyrektorów szpitali. W ankiecie, którą minister zdrowia rozesłał do 815 publicznych ZOZ-ów na terenie całego kraju, tylko 235 dyrektorów opowiedziało się za ustawą. Dzisiejszym protestem służba zdrowia wyrazi także jeszcze jedno żądanie. Chodzi o nowelizację kodeksu postępowania cywilnego tak, by nie pozwalał on na wstrzymanie wypłat dla pracowników szpitali, których konta zajął komornik.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama