Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Prezydent przegrał z rektorem

Wczoraj Sąd Rejonowy w Białej Podlaskiej uchylił decyzję bialskiego prezydenta w sprawie skreślenia radnego Józefa Bergiera, przewodniczącego Klubu Centroprawicy z rejestru wyborców.
– Sąd uwzględnił skargę radnego na decyzję prezydenta Andrzeja Czapskiego – powiedziała Jolanta Latoch, przewodnicząca Wydziału Cywilnego Sądu Rejonowego. – Rozstrzygnięcie to nie podlega zaskarżeniu, więc nie wymaga uzasadnienia. Żadna ze stron nie została obciążona również kosztami postępowania. Bialski prezydent podjął decyzję o skreśleniu Bergiera z rejestru wyborców po reklamacji bialczanina Józefa Szudejki. 10 lutego powiadomił on przewodniczącego Rady Miejskiej, że radny Józef Bergier, rektor Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej, nie zamieszkuje stale na obszarze miasta. Stwierdził on ponadto, że skoro przewodniczący klubu Centroprawicy wybudował swój dom poza miastem, powinien zostać radnym w innym samorządzie. Urzędnicy przygotowali obszerne uzasadnienie podkreślając, iż radny posiada okazały dom w Sławacinku Starym i wspiera komitety budowy wodociągów i kanalizacji w bialskiej gminie. Józef Bergier podkreślał jednak, że mieszka i jest zameldowany w Białej Podlaskiej w mieszkaniu przy ul. Kopernika. Po wczorajszym rozstrzygnięciu sądowym powiedział nam: – Spodziewałem się takiej decyzji. Niedobrze, gdy radny musi dochodzić swoich praw w sądzie. Muszę być konkretny w swoich wypowiedziach i oszczędzać słowa, aby nie wywoływać innych komentarzy. Andrzej Czapski był rozczarowany rozstrzygnięciem sądowym. – Nie ja wywołałem ten temat. Urząd jedynie zgromadził dokumentację. Niezależnie od skargi i werdyktu sądowego, pozostaje sprawa etyki radnego. Jeśli mieszka się na terenie gminy, nie powinien pełnić funkcji w mieście. Osoba publiczna powinna dokonać ocen moralnych. A moralnie dwuznaczne jest udawanie, że się jest w separacji z żoną zamieszkującą w bialskiej gminie. Pobudowanie pięknej willi pod Białą Podlaską powinno być powodem do dumy. Nie zamierzam być jednak aktywny, ani nadaktywny w tej sprawie, co zarzuca mi radny – mówi Andrzej Czapski. Gdyby sąd przystał na wykreślenie Józefa Bergiera z rejestru wyborców, wtedy w samorządzie mogło rozpocząć się postępowanie zmierzające do skreślenia go z listy radnych. Od pewnego czasu jest on w opozycji do prezydenta. Wraz z Centroprawicą wsparł SLD w kilku głosowaniach torpedujących prezydenckie projekty uchwał. •

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama