Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Wojsko nie ma litości

Komendant Wojskowej Komendy Uzupełnień Lublin ppłk Marek Betiuk codziennie wysyła jedno zawiadomienie do prokuratury. Skarży na poborowych, którzy ignorują wezwania i nie stawiają się przed komisją wojskową.
Żołnierze dokładnie przejrzeli akta. Okazało się, że około 800 poborowych w Lublinie nie odpowiada na wojskowe pisma i telefony. Tylko części z nich wojsko chciało wręczyć karty powołania. Pozostałych „zaproszono”, ponieważ powinni uzupełnić brakujące dokumenty. – Uczelnie przysyłają nam wykazy studentów – tłumaczy Betiuk. – I okazuje się, że np. Kowalskiego skreślono z listy studentów. Wzywamy go, a on przedstawia nam zaświadczenie, że studiuje gdzie indziej. I po sprawie. Jednak duże grono poborowych nie ma zamiaru stawić się na wezwanie. Z jakiego powodu, nie wiadomo. – To już prawdziwa plaga – mówi nam major Marek Sobot, zastępca komendanta WKU Lublin-1. – Wysyłaliśmy listy, pisma polecone i informowaliśmy rodziców. Bez większego efektu. Marny skutek dał też apel wojska do poborowych. Stwierdzenia o obowiązku, jaki młodzi mężczyźni mają do wypełnienia wobec kraju, niewielu przemówiły do rozsądku. Owszem, telefonowali do WKU, dopytywali się o co chodzi, ale zgłosiło się zaledwie kilkunastu. – I to takich, co do których straciliśmy już nadzieję – mówi nam jeden z pracowników WKU. – Wystosowaliśmy apel, a teraz zawiadamiamy prokuraturę – dodaje Betiuk. Do prokuratury trafiło już ponad 20 wniosków. Po postępowaniu wyjaśniającym prokuratura składa wniosek do sądu. Za uchylanie się od wypełnienia obowiązków wobec wojska grozi kara ograniczenia wolności i grzywny. Sprawa jest tym poważniejsza, że komendant WKU dogadał się z prokuratorami, że wojskowe wnioski będą traktowane z pełną surowością. – Jeżeli ktoś się zgłosi i sprawę wyjaśni, to od razu odstępujemy od składania wniosku do prokuratury – podkreśla Betiuk. – W innych sytuacjach będziemy bezwzględni.
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama