Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Trzy lata więzienia za oglądanie

Amerykański prezydent George Bush napisał dwa słowa na dokumencie. I blady strach padł na miliony młodych ludzi. Otóż Bush napisał \"George Bush” pod nową amerykańską ustawą.
Na szczęście nie jest to ustawa przewidująca bombardowanie wszystkich krajów, co do których Bush ma (albo i nie) podejrzenia o posiadanie broni masowego rażenia. Chodzi o ustawę zaostrzającą kary za posiadanie i dystrybuowanie nielegalnych kopii filmów, muzyki i oprogramowania. W praktyce oznacza to trzy lata więzienia dla każdego ściągacza. Ustawa nazywa się \"The Family Entertainment and Copyright Act”. Zgodnie z jej brzmieniem, każda osoba, która posiada choćby tylko jeden nielegalny film, album muzyczny lub grę przed ich oficjalną premierą, może trafić do więzienia. To nowa forma walki przemysłu rozrywkowego z piratami. Straty wytwórni fonograficznych i filmowych liczone są co roku w miliardach dolarów. Co gorsza, nie chodzi już tylko o zorganizowane grupy produkujące nielegalne kopie gier czy płyt. Największe straty powodują zwykli internauci. Ściągają sobie filmy i muzykę na domowy komputer i już. A rzadko kto pójdzie do kina na film, który właśnie obejrzał sobie wczoraj wieczorem. Jednak nowa ustawa zwraca uwagę na coś jeszcze: nielegalne, przedpremierowe kopie. Otóż i płyty, i filmy prawie zawsze są do ściągnięcia (i to w bardzo dobrej jakości) jeszcze przed oficjalną premierą. To jest dla producentów najgorsze, bo właśnie w pierwszym tygodniu sprzedaży czy wyświetlania robi się największe zyski. A co to oznacza dla nas? Jeżeli amerykańska ustawa się sprawdzi, podobne rozwiązania mogą przyjąć państwa UE. Czyli i my.
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama