Reklama
Pechowa interwencja policjantów z Łaszczowa na Zamojszczyźnie zaczęła się w poniedziałek w Domaniżu. Funkcjonariusze zauważyli jadącego zygzakiem rowerzystę. Postanowili potwierdzić
w komisariacie, że mężczyzna jest pijany. - 37-letni Adam J. w radiowozie stał się agresywny - relacjonuje nadkomisarz Marek Czerenko, rzecznik tomaszowskiej policji. - Próbował uderzyć policjanta, ale ten chwycił go za ręce. Wtedy rowerzysta wbił zęby w policzek funkcjonariusza. Lekarz stwierdził bolesny obrzęk i rany gryzione
na lewym policzku o łukowatym kształcie.
Rowerzysta miał 1,8 promila alkoholu. Odpowie nie tylko za kierowanie po pijanemu, ale też za znieważenie policjanta, uszkodzenie ciała oraz czynny opór. Grozi mu do 3 lat więzienia. (lew)
Data dodania:
17.05.2005 20:59
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze