Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Kuracjusze ze Wschodu

Dzięki zorganizowanym przez Polską Organizację Turystyczną i Zakład Leczniczy w Nałęczowie targom turystycznym sława nałęczowskiego klimatu i urok miasteczka dotrze do licznych biur podróży na terenie całej Rosji.
W spotkaniu wzięło udział kilkudziesięciu przedstawicieli biur podróży i firm turystycznych z Moskwy, Sankt Petersburga, Kaliningradu, Irkucka i Bracka znad Bajkału. Pojawiło się też blisko pół setki polskich firm hotelarskich, biur turystycznych i uzdrowiskowych. Sale pałacu Małachowskich rozbrzmiewały językiem rosyjskim, a po alejach parkowych przechadzali się dość egzotyczni goście. - Impreza ma służyć promocji nie tylko naszego regionu. To stanie się siłą rzeczy, bo goście mogą osobiście zobaczyć urodę Nałęczowa. Zaprosiliśmy tu wszystkie polskie uzdrowiska i firmy turystyczne od Zakopanego po Gdańsk - mówi pomysłodawca całego przedsięwzięcia Grzegorz Łoza, szef marketingu nałęczowskiego uzdrowiska. Łoza nie ukrywa, że głównym celem spotkania było zachęcenie Rosjan do szukania wypoczynku i relaksu w polskich kurortach. - Wpadłem na ten pomysł, kiedy w styczniu pojechaliśmy do Soczi na targi uzdrowiskowe. Z Polski poza Nałęczowem prezentowało się tylko Świnoujście. Były tam natomiast setki ofert z kurortów rosyjskich. Wtedy pomyślałem, że Rosjanie mogą wypoczywać także u nas. Stąd ta cała impreza. Pomysłowi przyklasnęła Polska Organizacja Turystyczna, która współfinansowała kilkudniowy pobyt rosyjskich gości.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama