Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Na kłopoty Młynarczyk

Henryk Młynarczyk, poseł Samoobrony z Krasnegostawu, będzie nowym przewodniczącym partii Leppera na Lubelszczyźnie. Tak zdecydował sam szef. Po ponad pół roku, kiedy partią w naszym województwie kierował Krzysztof Filipek, prawa ręka Andrzeja Leppera, władza znowu powróciła w ręce lubelaków.
Filipek został przewodniczącym, gdy w lubelskiej Samoobronie zaczęły się przepychanki personalne. Szefem był wówczas poseł Marian Kwiatkowski, ale jego przywództwo nie podobało się ani działaczom w regionie, ani Andrzejowi Lepperowi. Na zjeździe partii, kiedy lubelski zarząd nie uzyskał poparcia swoich członków, wprowadzono zarząd komisaryczny z Filipkiem na czele. – Poseł Młynarczyk będzie przewodniczącym aż do następnego zjazdu wojewódzkiego partii – mówi Zofia Grabczan, także posłanka. – Wtedy odbędą się demokratyczne wybory. Takie jak zawsze w naszej partii. Zjazd będzie najprawdopodobniej w styczniu. Wtedy też powołamy cały zarząd regionu. Młynarczyk będzie miał co robić. Po wyborczym sukcesie na Lubelszczyźnie do Samoobrony znowu napływają tłumy chętnych. Chcą zostać działaczami partii Leppera i jesienią wziąć udział w wyborach samorządowych.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama