Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Sąd: Na biednego nie trafiło

Zamoyscy, którzy chcą się procesować o zwrot Kozłówki, najpierw muszą zapłacić 100 tys. zł wpisu sądowego. Wczoraj Sąd Apelacyjny w Lublinie, po przejrzeniu ich oświadczeń majątkowych stwierdził, że do biednych nie należą i zapłacić muszą.
Zwrotu pałacu w Kozłówce wraz z wyposażeniem domagają się Andrzej, Jadwiga i Maria – dzieci Aleksandra, ostatniego właściciela Kozłówki oraz jego wnuczka Anna. Przed miesiącem złożyli pozew w Sądzie Okręgowym w Lublinie. Wyliczyli, że majątek, który chcą odzyskać, wart jest ponad 30 mln zł. Sąd nakazał im więc wnieść 100 tys. zł wpisu. Zaznaczył, że inaczej nie dojdzie do procesu. Zamoyscy poprosili o zwolnienie ich z zapłaty. Sąd Okręgowy na to się nie zgodził. Zamoyscy odwołali się. Argumentowali, że nie mają tak dużych dochodów, bo m.in. muszą spłacać kredyty. – Ich roczne dochody kilkakrotnie przekraczają 100 tys. zł – mówi Jarosław Matras, rzecznik SA w Lublinie. – Wpłacenie wpisu nie spowoduje więc tego, że nie będzie ich stać na utrzymanie rodzin. Wczorajsza decyzja jest prawomocna. Zamoyscy dostaną siedem dni na zebranie pieniędzy. Jeśli tego nie zrobią, do procesu o Kozłówkę nie dojdzie. (er)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama