Reklama
To zrobili zwyrodnialcy!
Miały pokrwawione łapki i zmiażdżone pyszczki. Trzy kilkutygodniowe kotki, którymi opiekowała się jedna z mieszkanek, ktoś bestialsko zabił w piwnicy. Administracja budynku przy Koncertowej zna sprawę, ale twierdzi, że jeśli ktoś chce zajmować się zwierzętami, to powinien trzymać je w domu.
- 06.12.2005 20:31
Martwe kotki znalazła w poniedziałek Helena P., mieszkanka bloku. Od lat opiekuje się bezpańskimi kotami. Dokarmia je i dogląda, szczególnie podczas zimy. - Przyszłam rano i zobaczyłam te biedne stworzenia - kobieta z trudem powstrzymuje łzy. - Komu przeszkadzały, żeby tak okrutnie się z nimi obejść?
Sprawą zajęło się Stowarzyszenie Ochrony Zwierząt Lubelski Animals. - Temu bestialstwu trzeba położyć kres - mówi Halina Kowalska-Pyłka, prezes stowarzyszenia. - Koty w Lublinie są masowo trute i okaleczane. Codziennie mamy takie zgłoszenia. Dlatego uważam, że problemem powinien się zająć Urząd Miasta i z naszą pomocą go rozwiązać.
Zwyrodnialców szuka już policja. - Grozi im za to do roku więzienia - mówi Agnieszka Pawlak z biura prasowego Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.
Małe kotki żyły wraz z kocicą w jednej z piwnic. Pani Helena wycięła w oknie piwnicy mały otwór. Tak, żeby koty mogły tam wchodzić. - Niemal wszyscy sąsiedzi się zgodzili - mówi. - Ale administracja przyszła i okno wymieniła, żeby pozbyć się kotów. Aż w końcu ktoś je zabił.
W administracji osiedla rozkładają ręce. - Trudno wszystkim mieszkańcom dogodzić, bo zawsze znajdzie się ktoś niezadowolony - mówi Krzysztof Kamiński, kierownik administracji osiedla im. H. Wieniawskiego. - Uważam, że zabicie kotów, to był nieludzki czyn. Ale świadczy widocznie o tym, jak zdeterminowani są mieszkańcy, którym koty przeszkadzają. •Zgodnie z Ustawą o ochronie zwierząt, kto zabija zwierzę albo znęca się nad nim, podlega karze pozbawienia wolności do roku, ograniczenia wolności albo grzywny. Jeżeli sprawca natomiast działa ze szczególnym okrucieństwem, podlega karze pozbawienia wolności do lat 2, ograniczenia wolności albo grzywny.
Reklama
Komentarze