Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Klub go-go czy sklep spożywczy. Mieszkańcy bloku zagłosują

O tym, co będzie w lokalu na parterze bloku przy al. Partyzantów 48 w Puławach zdecydują głosy mieszkańców.
Klub go-go czy sklep spożywczy. Mieszkańcy bloku zagłosują
Tak ustalono podczas ubiegłotygodniowego spotkania z wiceprezesem spółki Inwestor HM, która jest właścicielem lokalu. Do wyboru jest sklep spożywczy albo klub go go.

- Ponownie przedstawiliśmy nasz pierwotny pomysł otwarcia osiedlowego sklepu spożywczego wraz ze sprzedażą alkoholu, na który wspólnota w grudniu ubiegłego roku nie wyraziła zgody. W zamian za zgodę na koncesję alkoholową zobowiązaliśmy się do zamontowania monitoringu zewnętrznego całego budynku na nasz koszt, wyciszenia ścian i sufitów w lokalu oraz płacenia co miesiąc wyższego czynszu, na czym na pewno zyskają mieszkańcy - podkreśla Marcin Mielcarz, wiceprezes spółki Inwestor HM. - Część mieszkańców już wyraziła zgodę na naszą propozycję. W związku z tym mam nadzieję, że pozostali podejmą taką samą decyzję i w ten sposób dojdziemy do porozumienia. Wówczas z przyjemnością rozwiążemy umowę z obecnym najemcą.

Spółka przedstawiła również mieszkańcom analogiczne przypadki z Lublina i Gdańska, kiedy wspólnoty mieszkaniowe nie zgadzały się na sprzedaż alkoholu w lokalach usługowych znajdujących się w ich budynkach. - Sądy Okręgowe w Lublinie i Gdańsku uchyliły ich decyzje - zaznacza wiceprezes spółki Inwestor HM. - Nie chcemy nikogo straszyć, tylko pokazać jak to wygląda w praktyce. Wspólnota mieszkaniowa nie może ograniczać konstytucyjnego prawa własności właściciela lokalu do dysponowania nim. Zostało to potwierdzone konkretnymi orzeczeniami sądowymi.Niektórych mieszkańców przekonało stanowisko spółki. - Zgodziłam się na sklep spożywczy, bo to jednak lepsze rozwiązanie niż klub go-go. Właściciel lokalu zobowiązał się zainstalować monitoring i wyciszyć ściany, co jest pewnym kompromisem - mówi jedna z mieszkanek bloku przy Partyzantów 48, która wcześniej była przeciwna otworzeniu sklepu spożywczego.

Przypomnijmy, że zgodnie z zapowiedziami, klub go-go miał działać od 1 maja. Nie został jednak otwarty. Zdaniem niektórych mieszkańców, potwierdza to przypuszczenia, że to był tylko straszak, który miał ich zmusić do wyrażenia zgody na koncesję alkoholową.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama