Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Zima im niestraszna

Inauguracja rundy wiosennej w ekstralidze i pierwszej lidze kobiet odbędzie się zgodnie z planem, czyli 1 i 2 kwietnia. Zagrożone są za to mecze 1/8 finału Pucharu Polski, które miały zostać rozegrane w najbliższy weekend. AZS PWSZ Biała Podlaska zmierzy się z Cisami Nałęczów, zaś Górnika Łęczna czeka wyjazd do Krakowa na spotkanie z Podgórzem. - Mecz jest zaplanowany na sobotę, na godz. 12 - mówi Marcin Kasprowicz, trener bialczanek. - Ale decyzja, czy rzeczywiście się odbędzie, zapadnie w środę. Gramy na boisku Podlasia, a teraz płyta jest w złym stanie.
Z wyjazdu do Krakowa będą musiały zrezygnować piłkarki Górnika. - Jestem w stałym kontakcie z Podgórzem i mecz raczej się nie odbędzie, bo na ich boisku zalega spora warstwa śniegu - potwierdza Janusz Mieczkowski, trener \"zielono-czarnych”. - Będziemy też chcieli przełożyć nasz pierwszy ligowy mecz z Victorią Sianów. Ale nie ze względu na aurę. Powodem jest wyjazd naszych dwóch podstawowych zawodniczek Tatiany Shramok i Mariny Guzarewicz na turniej z reprezentacją Białorusi. Zdaniem wiceprzewodniczącego ds. rozgrywek Wydziału Piłkarstwa Kobiecego PZPN nie będzie odgórnego przekładania meczów pucharowych i ligowych. - Wszystko zależy od samych klubów - wyjaśnia Leszek Saks. Dodaje jednak, że w środę WPK zbierze się na posiedzenie i podejmie konkretną decyzję w tej sprawie.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama