Inauguracja rundy wiosennej w ekstralidze i pierwszej lidze kobiet odbędzie się zgodnie z planem, czyli 1 i 2 kwietnia. Zagrożone są za to mecze 1/8 finału Pucharu Polski, które miały zostać rozegrane w najbliższy weekend. AZS PWSZ Biała Podlaska zmierzy się z Cisami Nałęczów, zaś Górnika Łęczna czeka wyjazd do Krakowa na spotkanie z Podgórzem. - Mecz jest zaplanowany na sobotę, na godz. 12 - mówi Marcin Kasprowicz, trener bialczanek. - Ale decyzja, czy rzeczywiście się odbędzie, zapadnie w środę. Gramy na boisku Podlasia, a teraz płyta jest w złym stanie.
Marek Wieczerzak
21.03.2006 10:46
Z wyjazdu do Krakowa będą musiały zrezygnować piłkarki Górnika. - Jestem w stałym kontakcie z Podgórzem i mecz raczej się nie odbędzie, bo na ich boisku zalega spora warstwa śniegu - potwierdza Janusz Mieczkowski, trener \"zielono-czarnych”. - Będziemy też chcieli przełożyć nasz pierwszy ligowy mecz z Victorią Sianów. Ale nie ze względu na aurę. Powodem jest wyjazd naszych dwóch podstawowych zawodniczek Tatiany Shramok i Mariny Guzarewicz na turniej z reprezentacją Białorusi.
Zdaniem wiceprzewodniczącego ds. rozgrywek Wydziału Piłkarstwa Kobiecego PZPN nie będzie odgórnego przekładania meczów pucharowych i ligowych. - Wszystko zależy od samych klubów - wyjaśnia Leszek Saks. Dodaje jednak, że w środę WPK zbierze się na posiedzenie i podejmie konkretną decyzję w tej sprawie.
Komentarze