Roszada w Janovii
Na początku marca doszło do niespodziewanej zmiany na stołku trenerskim w ekipie Janovii Janów Podl. Dotychczasowy opiekun Mariusz Ochnik złożył rezygnację z pełnionej funkcji. – Zadecydowały sprawy osobiste – powiedział krótko były już szkoleniowiec. Natomiast prezes klubu Zbigniew Jureczek dodał: Trener Ochnik sygnalizował taką możliwość już przed sezonem, ale w rundzie jesiennej jeszcze poprowadził zespół. Teraz jednak postanowił odejść i szanujemy jego decyzję.
- 24.03.2006 20:03
Nowym trenerem ekipy został Andrzej Bujalski, człowiek od dawna związany z janowską piłką, już wcześniej prowadzący ten zespół, a ostatnio sprawujący obowiązki drugiego trenera i kierownika drużyny. Bujalski ma za sobą także karierę sędziowską. Przez kilka lat prowadził zawody na szczeblu okręgówki. – Postanowiłem „pociągnąć ten wózek” i objąć stanowisko pierwszego trenera. Znam chłopaków od lat, byłem blisko zespołu i mam nadzieję, że szybko znajdziemy wspólny język – powiedział nowy szkoleniowiec jedenastki Janovii, któremu nie brakuje zmartwień. Z zamiarem odejścia z klubu noszą się bowiem dwaj podstawowi gracze: Krzysztof Stecz i Kamil Kwiatkowski. – Sytuacja Krzyśka jest dość skomplikowana. Oczywiście nie będziemy mu robić przeszkód w odejściu do Huraganu. Jednak był on do nas wypożyczony na sezon z GLKS Rokitno i ponieśliśmy z tego względu pewne nakłady finansowe. Oczekujemy tylko ich zwrotu – mówi trener Bujalski. Natomiast Kamil Kwiatkowski podążył w modnym ostatnio, wśród zawodników wywodzących się z okolic Białej Podlaskiej, kierunku, a mianowicie podjął treningi w MKS Mielnik, gdzie trenerem został były opiekun Lutni Piszczac Jacek Syryjczyk. – Również ten transfer nie jest jeszcze do końca przesądzony – dodaje szkoleniowiec Janovii.
Reklama













Komentarze