Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Oddali punkt Górnikowi

Komisja Odwoławcza przy Polskim Związku Piłki Nożnej pozytywnie rozpatrzyła odwołanie Górnika Łęczna w sprawie meczu z GKS Bełchatów. Wczoraj cofnięto decyzję o walkowerze za występ nieuprawnionego zawodnika, utrzymując wynik z boiska - 1:1. Łęcznianie awansowali na jedenaste miejsce w tabeli z dorobkiem 23 punktów, Bełchatów spadł na czternaste, z 22 \"oczkami” na koncie.
Przypomnijmy, że 11 marca, w wyjazdowym meczu z GKS Bełchatów, w barwach Górnika zagrał Łukasz Masłowski, który miał na koncie cztery żółte kartki, a więc powinien pauzować. Łęczyńscy trenerzy wstawili go do składu, będąc przekonani, że piłkarz dostał tylko trzy kartki, ponieważ taką opinię uzyskali w PZPN. Sprawę komplikowało przekazanie - już w trakcie sezonu - prowadzenia rozgrywek spółce Ekstraklasa. Górnik został ukarany walkowerem przez Komisję Ligi Ekstraklasy SA, ale zmiany tej decyzji domagał się już w Komisji Odwoławczej przy PZPN. Uznaliśmy, że nie było podstaw do wykazania Górnikowi Łęczna niestaranności i obarczenia odpowiedzialnością w tej sprawie. Zarówno w ewidencji kar rozesłanej do klubów przez spółkę Ekstraklasa SA pod koniec stycznia, jak i w piśmie z PZPN, udzielono informacji, iż Łukasz Masłowski został wcześniej ukarany trzema żółtymi kartkami. Klub z Łęcznej, uprawniając go do gry, posiadał dokumentację, z której wynikało, że Masłowski może wystąpić w meczu z GKS - uzasadnił wczorajszą decyzję przewodniczący Komisji Odwoławczej Józef Maliszewski. - Sprawiedliwości stało się zadość - uważa Andrzej Szwabe, rzecznik prasowy Górnika. - Nasze uchybienia formalne wynikały wyłącznie z sytuacji powstałej podczas przekazywania kompetencji z PZPN do spółki Ekstraklasa. Jak widać Komisja Odwoławcza uznała, że mieliśmy uzasadnione podstawy, żeby domagać się cofnięcia walkowera. Bardzo się cieszymy z tej decyzji. Górnik zyskał punkt, ale przede wszystkim Bełchatów stracił dwa, a przecież z tym klubem rywalizujemy o utrzymanie. - Po raz drugi w tej sprawie zostaliśmy zaskoczeni. Najpierw walkowerem na naszą korzyść, a teraz zmianą decyzji prowadzącej rozgrywki Ekstraklasy SA przez Komisję Odwoławczą PZPN - powiedział rzecznik prasowy GKS BOT Michał Antczak. - Czekamy na pisemne uzasadnienie tej decyzji, a po jego otrzymaniu zdecydujemy co dalej. Dzisiaj o godz. 18 Górnik Łęczna zmierzy się w Szczecinie z tamtejszą Pogonią. 

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama