Zimny prysznic
Wysokim zwycięstwem gospodarzy zakończył się wczorajszy sparing pomiędzy Marmą Polskie Folie Rzeszów a TŻ Sipma Lublin. Beniaminek ekstraligi wystąpił w najsilniejszym zestawieniu. Rzeszowianie, na czele z Nickim Pedersenem i Rune Holtą, górowali nad ekipą gości, w której zabrakło zapowiadanych wcześniej Adama Shieldsa oraz Bohumila Brhela.
- 07.04.2006 21:09
Rzeszów: Nicki Pedersen 12 (3,3,3,3), Maciej Kuciapa 7 (1,2,d,2,2), Tomasz Chrzanowski 9 (3,3,-,3,0), Dariusz Śledź 9 (2,2,-,2,3), Rune Holta 14 (3,3,2,3,3), Dawid Stachyra 5 (3,w,2), Paweł Miesiąc 5 (2,2,1), Andriej Karpow 0 (0,0).
Lublin: Piotr Świst 4 (2,1,1,0), Daniel Jeleniewski 0 (0,0,-,-), Grzegorz Knapp 4 (1,1,1,0,1), Lubos Tomicek 6 (0,2,2,1,1), Jacek Rempała 2 (1,0,1,0,0), Andreas Messing 9 (1,1,3,2,2), Maciej Michaluk (0,0) oraz gościnnie – Tomasz Rempała 4 (3,1).
Piątkowe zawody tylko częściowo dały odpowiedź na pytanie, w jakiej formie u progu sezonu są lubelscy zawodnicy. Z pewnością na pochwałę zasłużył Andreas Messing, najskuteczniejszy w TŻ. Dla większości lublinian był to pierwszy występ po zimowej przerwie, w dodatku w rywalizacji z bardzo silnym przeciwnikiem. Trudno więc wysnuć jednoznaczne wnioski, czy wyniki poszczególnych zawodników Sipmy to tylko efekt braku objeżdżenia, czy ich rzeczywista dyspozycja. Odpowiedź na to pytanie poznamy już w najbliższą niedzielę (godz. 15), kiedy
to lublinianie będą gościć
KSŻ Krosno, w spotkaniu inaugurującym I-ligowe zmagania.
Reklama













Komentarze