Reklama
Ładują akumulatory
Do środy piłkarki ręczne SPR ICom Lublin będą przebywały na zgrupowaniu w Niechorzu. Wczorajsze popołudnie podopieczne trenera Edwarda Jankowskiego miały wolne i było to jedyne wolne, jakie zespół dostał podczas pobytu w nadmorskiej miejscowości.
- 09.04.2006 22:32
– Dziewczyny są podmęczone, ale to... normalne – informuje trener mistrzyń Polski i dodaje. – Trenujemy dwa razy dziennie. Musimy porządnie naładować akumulatory.
W sobotę SPR ICom miał rozegrać mecz kontrolny z AZS Politechniką Koszalin. Spotkanie jednak
nie doszło do skutku. – Sparing odwołali rywale – informuje
Edward Jankowski i dodaje, że mecz odbędzie się w czwartek, w drodze powrotnej do Lublina. Dzień wcześniej lublinianki zmierzą się Łącznościowcem Szczecin.
– A to nic nie szkodzi, że zagramy dzień po dniu. Przecież
i tak zespół dostanie wolne na święta, a gry nigdy dość – mówi trener Jankowski.
Dziś do drużyny dołączyć ma Ewa Damięcka, która wraz z reprezentacją Polski wzięła udział w międzynarodowym turnieju, który rozegrany został w Czechach. „Biało-czerwone” z kompletem punktów wygrały zmagania, a kołowa SPR ICom zagrała we wszystkich czterech meczach. Na swoim koncie
zapisała łącznie siedem trafień, szczególnie skutecznie
prezentując się w pierwszym meczu przeciwko Austrii, rzucając cztery bramki (33:21). W kolejnych spotkaniach Polki pokonały Szwajcarię (46:20), Czechy (34:16) oraz w sobotę Francję (32:25).
Najskuteczniejszą zawodniczką w naszej reprezentacji była Karolina Kudłacz (AZS AWFiS Gdański), która zdobyła 29 bramek. Dodajmy, że w turnieju Industrial Cup podopieczne trenera Jerzego Cieplińskiego w końcowej klasyfikacji wyprzedziły Szwajcarię, Francję, Austrię
i gospodynie, które wystawiły reprezentację „B”.
Reklama













Komentarze