Reklama
Historia lubi się powtarzać
Jedyne zwycięstwo w tym sezonie Górnik odniósł 19 listopada, pokonując 1:0 Amikę Wronki, po golu Andrzeja Kubicy. Od tamtej pory minęły 144 dni. Najwyższa pora zakończyć długi post. Jeśli łęcznianie nie zdobędą pełnej puli, wpadną w duże tarapaty, z których wyjść będzie niezwykle ciężko.
- 11.04.2006 22:03
Opowieści o nieoglądaniu się na rywali będzie można włożyć między bajki. Los \"zielono-czarnych” stanie się coraz mocniej uzależniony również od wyników innych zespołów.
Po 23 serii Górnik uplasował się na trzynastej pozycji, ostatniej gwarantującej bezpieczne utrzymanie. Polonia już od dawna ogląda wyłącznie plecy innych drużyn, pukając o dno tabeli. Konfrontacja w Łęcznej będzie dla \"Czarnych koszul” już chyba ostatnią próbą nawiązania łączności z przeciwnikami. Chyba można zaryzykować nawet stwierdzenie, że dla warszawian ten mecz będzie o być albo nie być. W przypadku porażki, nic już chyba nie uratuje ekipy Jana Żurka przed degradacją. Remis gościom również nic nie daje. W dodatku, według nieoficjalnych informacji, firma J.W. Construction Holding SA, która od niedawna została właścicielem stołecznego klubu, w przypadku spadku z ekstraklasy, rozważa możliwość wycofania się z interesu. Podobno na dywaniku wylądował trener, ze zwolnieniami mogą liczyć się zawodnicy. Jeśli wierzyć plotkom, piłkarze otrzymali ultimatum wygrania z Górnikiem.
Łęcznianie zawsze mieli poważne problemy z Polonią na własnym stadionie, którego w tym sezonie w żaden sposób nie da nazwać się atutem. Przed dwoma laty gospodarzom udało się wymęczyć zwycięstwo, po golu Grzegorza Skwary w ostatniej minucie i koszmarnym błędzie Roberta Gubca. W poprzednim sezonie, w Pucharze Polski, padł bezbramkowy remis, a i w lidze doszło do podziału punktów - 1:1. Tym razem tuż przed końcem wyrównał Jacek Kosmalski. Historia lubi się powtarzać - uwaga na ostatnią minutę!
Jeszcze jesienią warszawską drużynę prowadzili Dariusz Kubicki i Artur Płatek. Dziś wystąpią przeciwko niej. - Na boisku nie ma przyjaciół, choć kilku kolegów zostawiliśmy przy Konwiktorskiej - podkreśla asystent \"Kuby”. - Doskonale znam trenera Jana Żurka, z którym pracowałem w Górniku Zabrze. Chciałbym powiedzieć, że ten mecz musimy wygrać, ale przecież podobnie myśleliśmy przed przyjazdem Odry i Arki. Darek oglądał derby stolicy na żywo. Obecna Polonia to inna drużyna, przede wszystkim personalnie, niż w pierwszej rundzie. Jednak widać, że dawne problemy wciąż pozostają. Do naszego zespołu po kartkach wraca Veljko Nikitović oraz po urazie Bartosz Jurkowski. W Szczecinie poprawnie zaprezentował się Walerij Sokolenko, więc teraz też pewnie dostanie szansę.
Ekstraklasy
Arka Gdynia – Cracovia 1:1 (Moskalewicz 45 – Giza 22) • Groclin Dyskobolia – Odra Wodzisław 0:0 • GKS Bełchatów – Pogoń Szczecin 2:0 (Popek 31, Matusiak 84) • Wisła Kraków – Wisła Płock 4:0 (Kryszałowicz 38 i 83, Paweł Brożek 68, Gołoś 90) • Górnik Zabrze – Zagłębie Lubin 2:2 (Król 54, Seweryn 90 – Iwański 43, Łobodziński 70) • Amica Wronki – Korona Kielce 0:3 (Piechna 28 i 30, Hernani 77).
Dziś: Górnik Łęczna – Polonia Warszawa (godz. 18.30) • Legia Warszawa – Lech Poznań.
1. Legia Warszawa 23 50 36-12
2. Wisła Kraków 24 49 40-17
3. Zagłębie Lubin 23 39 39-26
4. Amica Wronki 24 39 39-24
5. Korona Kielce 23 35 35-26
6. Lech Poznań 22 33 34-34
7. Pogoń Szczecin 23 31 25-27
8. Wisła Płock 23 31 28-35
9. Odra Wodzisław 24 29 18-24
10. GKS Bełchatów 24 28 24-29
11. Groclin Dyskobolia 23 27 28-34
12. Cracovia 24 27 25-39
13. Arka Gdynia 24 24 18-25
14. Górnik Zabrze 23 23 24-35
15. Górnik Łęczna 22 23 17-20
16. Polonia Warszawa 23 16 15-39
Dla naszych Czytelników mamy do rozdania pięć biletów na mecz Górnika z Polonią. Wystarczy dziś zadzwonić pod nr tel. (081) 46 26 827 i odpowiedzieć
na pytanie: Jaki wynik spotkania Polonia Warszawa - Górnik Łęczna padł w rundzie jesiennej? Na telefony czekamy od godz. 10. Wejściówki będzie można odbierać od godz. 12 w siedzibie redakcji, na portierni, przy ul. Staszica 20.
Powodzenia!
Reklama













Komentarze