Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Centrum trzech kultur

• W Niedzielę Palmową z XVII- wiecznego kościółka pw. św. Anny wyszła procesja wiernych. Czy dziś Droga Krzyżowa także przejdzie tą trasą? - Nie, ponieważ kościółek leży przy ruchliwej drodze międzynarodowej, więc od razu potworzyłyby się korki. Procesja w Niedzielę Palmową trwała kilka minut. Droga Krzyżowa będzie znacznie dłuższa. • Czy nabożeństwa w tym zabytkowym kościółku będą jeszcze odprawiane? - Mamy inne plany. Staramy się o pomoc unijną przeznaczoną dla tzw. linii wschodniej. Projekty są już gotowe i mam nadzieję, że dostaniemy pieniądze. • Tylko na remont kościoła? - W naszym projekcie jest połączenie trasy rowerowej Kazimierz, Puławy, Celejów, Końskowola i stworzenie tutaj centrum trzech kultur. • Jakich kultur? - Polskiej, żydowskiej i niemieckiej. Obywatele tych narodowości mieszkali i pracowali razem w Końskowoli. W budynku poszpitalnym byłyby warsztaty terapii zajęciowej dla dzieci połączone z elementami kultury regionalnej, a w kościółku św. Anny muzeum. • Piękne wnętrze, wspaniała akustyka... - Myślę, że byłoby idealne na koncerty muzyki kameralnej. Marzy mi się restauracja starych organów, które są w kościółku. Mamy tu też stare księgi parafialne z historią Końskowoli, okolic i tutejszych rodów. Pochodzą sprzed kilkuset lat i warto byłoby je dokładnie opracować. • Ale kościółek jest bardzo zniszczony, rozpaczliwie potrzebuje pomocy. - Tak, to bardzo cenny zabytek. Wymaga odwodnienia, remontu więźby dachowej, nowych tynków. Koszty są ogromne, ale musimy podjąć ten trud i znaleźć sposób na zdobycie pieniędzy. • Zawiązało się przecież Towarzystwo Odnowy Dziedzictwa Kulturowego \"Fara Końskowolska”. - Samo towarzystwo nie poradzi sobie z tym problemem. Ale jak wszyscy będziemy się mocno starać, to może uda nam się coś ocalić dla potomnych.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama