Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Na ścieżkach jest głupio i niebezpiecznie

Lubelskie ścieżki rowerowe to temat rzeka. Nasze miasto może służyć jako podręcznikowy przykład, jak nie należy budować traktów dla rowerów. Jednym z licznych przykładów bezsensownych i niebezpiecznych rozwiązań jest początek (zakończenie?) ścieżki biegnącej wzdłuż al. Spółdzielczości Pracy. Bardzo ładna, dobrze oznakowana, równa ścieżka prowadzi do nikąd. Trakt kończy się pod wiaduktem wiodącym na giełdę w Elizówce. Po zjechaniu ze ścieżki nie ma możliwości kontynuacji jazdy. Brak nawet chodnika czy pobocza. Z jednej strony rowy melioracyjne z drugiej piekielnie ruchliwa \"dwupasmówka”. Rowerzysta nie może również w sposób bezpieczny włączyć się do ruchu drogowego. Efekt jest taki, że niektórzy ryzykując życiem przebiegają pomiędzy pędzącymi autami, inni zaś muszą wracać kilkaset metrów do najbliższego przejścia dla pieszych. Podsumowując: jest głupio i bardzo niebezpiecznie, a wszystko prawdopodobnie kosztowało gigantyczne pieniądze.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama